To była ekstremalna wyprawa. Karol Kleszyk i Piotr Waksmundzki na rowerach pokonali 1500 km przez pustynię Gobi. O swojej przygodzie opowiedzą w krakowskim Klubie Podróżników Śródziemie.

Karol Kleszyk i Piotr Waksmundzki o swojej wyprawie: Palące słońce, wiejący wiatr, do tego pustynna burza, skorpiony, brak wody i piach, który zaciera szlak. W takich warunkach przejechaliśmy na rowerach blisko 1.500 kilometrów jadąc przez pustynię Gobi. Zapraszamy wszystkich, którzy lubią ekstremalne przygody do klubu podróżników Śródziemie.

Zapraszamy – 27 września o godz. 19

Klub Podróżników Śródziemie

pl. Wszystkich Świętych 8, Kraków

Redakcja

Redakcja

O załodze peronu czwartego przeczytacie tutaj. Zapraszamy do współpracy.

Komentarze: (1)

Dominik Kleszyk 19 grudnia 2010 o 22:16

Pod zdjęciem jest literówka.Prawidłowo powinno być Karol Kleszyk. :)!
Karol który przejechał z Piotrkiem pustynię Gobi planuje teraz kolejną wyprawę. Chce wjechać z Szymonem oraz z niewidomym Pawłem na tandemie na najwyższy podjazd Świata Aucanquilcha 6176m n.p.m. a Andach i przejechać pustynię Atacamę. Hasło wyprawy „Przekraczamy bariery – trzech kozaków da rowery” . Aktualności z wypraw video i foto także z pustyni Gobi na stronie http://www.wyprawyrowerem.pl

Odpowiedz