Wojtek Ziemnicki wsiadł na rower i samotnie objechał Islandię. O magicznej wyspie i swoich przygodach opowie podczas spotkania w warszawskim Klubie Podróżnik.

Islandia jednych zachwyca, dla innych stanowi jedynie mało gościnne środowisko. Jedno jest jednak pewne… w sercu każdego odciska piętno i nikogo nie pozostawia obojętnym.

Polecamy >> Szlakiem gorących źródeł na Islandii

Podczas spotkania usłyszycie o wszechobecnych wulkanach, lodowcach i krajobrazie, który stanowi istny przedsionek piekieł, jednak w słoneczne dni potrafi onieśmielić każdego intensywnością prezentowanych barw.  O mieszkańcach, którzy zajadają się baranimi jądrami, i niezłym piwie, które na Islandii można kupić jedynie między godziną 13 a 18.

Będą też ciekawostki o elfach i trollach potrafiących przestraszyć nawet doświadczonego podróżnika. A na deser usłyszycie, jaki jest najbardziej lubiany, importowany przez Islandczyków przysmak pochodzący z… Polski.

Zapraszamy w czwartek, 20 września 2012 r., o godz. 19

Klub Podróżnik
ul. Felińskiego 37
Warszawa

Wstęp – 10 zł (do wykorzystania w barze)

Redakcja

Redakcja

O załodze peronu czwartego przeczytacie tutaj. Zapraszamy do współpracy.

Komentarze: Bądź pierwsza/y