Mieszkańcy Huculszczyzny na swym pięknym motocyklu

Takie widoki - tylko na Huculszczyźnie. (wyprawyzreporterem.pl)

Spotkania z przygodą w Aloha Cafe przeniosą Was tym razem na Ukrainę i do Rumunii. O swojej autostopowej przygodzie opowiedzą Anna Miśkowiec, Jagoda Nitka i Agata Piwowarczyk .

Nie będzie to opowieść o turystycznych atrakcjach polecanych przez opasłe przewodniki. Dziewczyny opowiedzą o mniej znanych stronach Ukrainy i Rumunii – urokliwych karpackich wioskach, gościnności mieszkańców, wschodzie słońca nad Czarnohorą i prostych drogach na skróty. Możecie też liczyć na garść praktycznych porad, na temat podróży autostopem.

Zapraszamy w środę, 7 marca 2012, o godz. 19

Aloha Cafe
ul. Miodowa 28a
Kraków

Wstęp wolny

Redakcja

Redakcja

O załodze peronu czwartego przeczytacie tutaj. Zapraszamy do współpracy.

Komentarze: 3

Karol Fryta 7 marca 2012 o 9:37

Najbardziej przyjazny – w mojej ocenie – kraj do stopowania. Inna sprawa, że czasem trzeba dać trochę grosza. Stop jednak działa niemal jak jazda taryfą – od razu zatrzymuje się samochód i ludzie podwożą we wskazane miejsce nawet, gdy jest im to nie po drodze.

Odpowiedz

Krzysztof Dziądziak 7 marca 2012 o 10:02

Z rekordów udało mi się dostać z Curtea de Argeş pod Wrocław w 27h stopem. Ogólnie z łapaniem nie było problemu.
Mieszkańcy straszyli nas jednak przed rozbijaniem namiotu w widocznych miejscach.
Takiej bariery językowej nie odczuwałem jeszcze nigdzie, ale nasze doświadczenie pozwoliło nam „rozmawiać” z każdym niemal na każdy temat.

Odpowiedz

Samis 7 marca 2012 o 10:41

A takie fajne dziewuchy mają jakąś stronę z opisem swoich przygód?

Odpowiedz