Wojtek Grela

Prawie inżynier mechanik, magister sztuk pięknych. Spędza życie na polskiej prowincji, czyli w Koszalinie. Aktywnie promuje dwa kółka. Ma duży aparat fotograficzny. Czasem zrobi zdjęcie, ale zwykle go nosi w torbie. Gdy zmęczy się ‚koszem’, rusza w świat.