Wielu z nas może kojarzyć to miasto z lekcji historii. Dziś, zapraszamy na podróż w czasie i przestrzeni do Pskowa.

Myślę, że jeśli zabawić się w słowne skojarzenia, to statystycznemu Polakowi miasto Psków kojarzy się natychmiast ze Stefanem Batorym. I tutaj zwykle kończy się wiedza naszego statystycznego rodaka na jego temat.

Niestety nie wiem, jakie skojarzenia z Pskowem będzie miał statystyczny Rosjanin. Pierwsi Rosjanie, których poznałem pochodzili z Pskowa i trochę ich dziwiło moje skojarzenie z Batorym. Psków też był pierwszym miastem jakie odwiedziłem w Rosji.

Kreml w Pskowie. Turystyczna Rosja

Pskowski Kreml z Soborem sw. Trójcy. (Fot. Leszek Szałapak)

Ale cofnijmy się kilka wieków wcześniej zanim ja pojawiłem się w Rosji, a nawet wcześniej niż Batory pojawił się pod Pskowem i poznajmy historię innych postaci związanych z tym starym grodem.

Krwawa Olga

Jest rok 890. We wiosce o nazwie Wybuti, która leży około 12 kilometrów od centrum dzisiejszego Pskowa, rodzi się dziewczynka, której rodzice nadają imię Olga. 13 lat później w 903 roku Olga zostaje żoną kijowskiego księcia Igora Rurykowicza. Z tego roku pochodzi pierwsza historyczna wzmianka o Pskowie i przyjęło się uznawać ten rok, jako rok założenia miasta. Dzisiaj Olga czczona jest jako wielka święta zarówno Kościoła Katolickiego, jak i Prawosławnego, ale zanim została świętą…

Rok 945. Mąż Olgi Igor wyprawia się zebrać daninę od plemienia Drewlan. Ci zaś nie mają ochoty płacić, przywiązują Igora do dwóch wygiętych drzew, które prostując się rozrywają księcia na pół. Olga zostaje wdową. Ma syna, ale on ma dopiero trzy lata, więc to ona zostaje faktyczną władczynią.

Drewlanie wpadają na pomysł, żeby ożenić swojego władcę z Olgą. Ta zapewne jest zagubiona po śmierci męża, a oni mogliby władać całą Rusią. Wysyłają swoje poselstwo, które przypływa łodzią. Podwładni Olgi witają ich na brzegu, biorą łódź na swe ramiona i niosą na powitanie z księżną. Posłańcy są dumni z powitania. Niestety nie wiedzą, że Olga kazała wcześniej wykopać dół, do którego zostaje wrzucona łódź z całą szlachetną zawartością i zasypana ziemią. To dopiero początek.

Po tym wydarzeniu Olga poprosiła Drewlan, aby ci przysłali swoich nowych posłów składających się ze szlachetnie urodzonych, aby oficjalnie poprosili ją o rękę. Kiedy ci przybyli, Olga kazała przygotować kąpiel, aby goście obmyli się po długiej podróży. Gdy brali kąpiel, rozkazała zaryglować drzwi i podpalić łaźnię – spłonęli wszyscy żywcem.

Następnie władczyni zebrała małą drużynę i wybrała się do Drewlan, aby „odprawić uroczystość pogrzebową na mogile męża”. Do Drewlan nie dotarła jeszcze wiadomość o „gorącej kąpieli rodaków”, przywitali więc Olgę z honorami i zaczęli pić z jej drużyną. Kiedy byli już całkiem pijani, Olga rozkazała swoim, którzy tylko udawali, że piją, zasiec mieczami Drewlan. Kroniki podają, że zginęło ich pięć tysięcy. To było mało. Wróciła do Kijowa, zebrała większą armię i znów najechała ziemię Drewlan. Po raz kolejny popisała się pomysłowością przy oblężeniu ich stolicy zwanej Iskortenią.

Mieszkańcy wykończeni oblężeniem i głodem rozpoczęli rokowania z Olgą. Ta zaproponowała, aby z każdego domu podarowano jej trzy gołębie i trzy jaskółki, na co tamci chętnie przystali. Księżna rozkazała przywiązać ptakom do nóg zawinięte w materiał kawałki siarki. Nocą słudzy podpalili zawiniątka, ptaki wypuścili a te wróciły do swoich gniazd w domach Drewlan podpalając miasto. Już nie było problemu ze zdobyciem.

Spacerując po Pskowie można spotkać pomnik świętej Olgi oraz małą kapliczkę nad rzeką. Dziś są one ulubionym miejscem fotografowania się nowożeńców.

Republika Pskowska

Od czasów Olgi do XII wieku Psków był pod panowaniem Rusi Kijowskiej. Z tego czasu pochodzi najbardziej znany zabytek miasta, otoczony murami Pskowski Kreml oraz położony dwadzieścia minut pieszo od Kremla – Mirożskij Klasztor, gdzie zachowały się jedyne w całej Rosji freski z czasów sprzed najazdów Tatarskich. W XII i XIII wieku Psków należał do Republiki Nowogrodzkiej.

W 1241 roku Psków na krótko zdobywają  Krzyżacy, ale niedługo potem zostają wygnani przez Aleksandra Newskiego, co jest pokazane w klasycznym już dziś filmie Eisensteina. Jeśli mamy samochód można wybrać się za Psków, na górę Sokolichę gdzie stoi naprawdę ogromny pomnik Aleksandra Newskiego.

W 1348 Psków staje się stolicą niepodległej Republiki Pskowskiej z quasi-demokratycznym ustrojem politycznym. W 1410 roku wojska Republiki Pskowskiej walczą razem z Jagiełłą przeciwko Krzyżakom pod Grunwaldem.

Republika Pskowska istniała do 1510 roku, kiedy to przybył Wielki Książę Moskiewski Wasyl III z internacjonalistyczną pomocą i wcielił Psków do swojego państwa. Zapewne na prośbę ludu pracującego miast i wsi, Książę zlikwidował wszelkie formy demokracji, a trzysta znaczących rodzin deportował z miasta zajmując ich majątki.

Heroiczna obrona Pskowa

W 1581 pod mury miasta przybył Stefan Batory. Mimo prawie pół rocznego oblężenia miasto nie zostało zdobyte, a Batory podobno winą za to obarczył żołnierzy polskich, którzy mieli narkotyzować się nasionami derenia. Dzisiaj o oblężeniu Pskowa przypomina pomnik z 1881 roku na pamiątkę 300-lecia heroicznej obrony Pskowa przed wojskami polskiego króla Stefana Batorego.

Oprócz otoczonego murami Kremla, z wysoką na prawie 80 metrów katedrą Św. Trójcy, w Pskowie można spotkać około czterdziestu dobrze zachowanych, małych cerkwi, pochodzących w większości z XV i XVI wieku, co jak na tej wielkości miasto jest imponującą liczbą. W którymkolwiek kierunku się nie pójdzie zawsze natkniemy się na kilka z nich. Spacerując można też znaleźć pozostałości murów obronnych i baszt, które służą dzisiaj młodzieży jako miejsce spotkań.

Psków ma bardzo dobre połączenie z Petersburgiem (codziennie kilka minibusów), a oprócz tego z Rygą, Tartu, Wilnem i Moskwą. Dostać się tam i wydostać nie jest trudno. A jeśli ktoś chce zostać dłużej, to podobno w zeszłym roku otwarto tam pierwszy hostel. Psków zaprasza!

Leszek Szałapak

Leszek Szałapak

Inżynier z Krakowa. Podróżuje kiedy może, zbiera lotnicze torby chorobowe (jest drugi w Polsce, a 26 na świecie) >> Torby na Pawia.

Komentarze: Bądź pierwsza/y