Wszystkim dzieciakom z okazji ich święta życzymy dalekich podróży! A w prezencie mamy galerię zdjęć maluchów z różnych stron świata. Jest kilku niezłych urwisów :)

Mali indyjscy uczniowie

1. INDIE, Delhi. W Indiach mundurek szkolny jest powodem do dumy. Każdy przychodzi do szkoły elegancki. W końcu to prestiż a nie obowiązek. (Fot. Robb Maciąg)

Belize, San Ignacio: Hanna found a new friend; Photo: Anna Alboth

2. BELIZE, San Ignacio. Dzieci w podroży wchodzą w kontakt z innymi dziećmi momentalnie. Spotkanie z Bellą, małą Kreolka, było tym milsze, że nasza Hania mogła się porozumieć po angielsku – Belize to jedyny kraj Ameryki Środkowej, w którym urzędowym językiem jest angielski. (Fot. Anna Alboth)

Kambodżański maluch z procą na turystów

3. KAMBODŻA, Kratie. W Azji są miejsca, gdzie dzieciaki za zdjęcie wołają „1 dollar! 1 dollar!”. Są też takie, gdzie należy się kamyk w obiektyw. Bez dyskusji. (Fot. Paweł Olszański)

Dzieciaki z Egiptu

4. EGIPT. Kairski chłopiec ubrany w strój policjanta z okazji Shams el Nessim – Święta Wiosny oraz jego kolega pomagający sprzedawcom wielbłądów na targu wielbłądów w Birkash. (Fot. Anna Krukowska)

Dzieci z Bangladeszu

5. BANGLADESZ, Dhaka. Czyżby przyszłe gwiazdy Bollywood? W Bangladeszu gwiazdom filmowym hołduje się tak samo mocno jak w Indiach. (Fot. Marcin Klimkiewicz)

Mała turystka w Dragon Temple w Malezji

6. MALEZJA, Kota Bharu, Dragon Temple. Buddyjscy mnisi potrafią nawiązać nić porozumienia z dzieciakami. (Fot. Mariusz Jajeśniak)

Dziecko z Filipin

7. FILIPINY, Tawi Tawi. Chłopiec wraz ze swoim pupilem na chwilę przed walką kogutów w Bongao. (Fot. Ania Błażejewska)

Children's Hope Association, Chartum

8. SUDAN, Chartum. Chłopaki w ośrodku Children’s Hope Association, który zajmuje się dziećmi ulicy. Większość z nich pochodzi z Sudanu Południowego, mieszkają w najbiedniejszych dzielnicach Chartumu. Ośrodek działa w dzień. Dzieciaki się tu bawią i uczą, mogą zrobić pranie i zjeść jeden posiłek dziennie. Wieczorem wracają do swoich domów. (Fot. Grzegorz Król)

Smiley planet - Bartolomeo Koczenasz

9. INDONEZJA, Bali, Batu Bolong. Uśmiech dziecka potrafi być rozbrajający. (Fot. Bartolomeo Koczenasz)

Festiwal balonowy w Panguitch w stanie Utah.

10. USA, Utah, Panguitch. Coroczny festiwal balonowy przyciąga masę dzieciaków, które z ochotą pomagają przy składaniu czasz balonów. Tutaj grupa młodych Amiszów spędzających nieopodal wakacje. (Fot. Mariusz Jajeśniak)

Dziewczyny z Dominikany

11. DOMINIKANA, Las Terrenas. Jak na całym świecie, także i dominikańskie dziewczynki lubią pozować do zdjęć i od najmłodszych lat pozują jak modelki. (Fot. Ewa Serwicka)

Mexico (Yucatan), San Angel:

12. MEKSYK, San Angel. W tej wiosce Majów dzieciaki w ogolę nie miały zabawek. Radzą sobie jak mogą: hamak to nie tylko łóżko i szafa, ale też wybitna huśtawka. (Fot. Anna Alboth)

Iranka z dzieckiem na ramieniu

13. IRAN, Esfahan. Lato w Esfahanie bywa upalne. Dobrze mieć pod głową pomocne ramię matki. (Fot. Marcin Klimkiewicz)

Dzieci w Chinach

14. CHINY. Ten mały chiński muzułmanin wracał właśnie ze szkoły i chyba nie był to jego najlepszy dzień :-) (Fot. Robb Maciąg)

Afgańskie dziecko na motocyklu

15. AFGANISTAN, Herat. Motocykl to podstawa. Naukę jazdy warto zacząć od małego. (Fot. Grzegorz Król)

Irańskie dziewczynki. Zdjęcie zrobione podczas pobytu w Esfahanie

16. IRAN, Esfahan. Jeszcze dzieci czy już kobiety? Jedna z dziewczynek ma na głowie chustę, którą wg. perskiej tradycji kobieta przebywająca w miejscu publicznym powinna zakrywać głowę od 9 roku życia. Małe dziewczynki zakładają chustę znacznie wcześniej, bo w wieku 7 lat, gdy idą do szkoły. (Fot. Marcin Klimkiewicz)

Świnia w Laosie

17. LAOS, Don Det. Na jednej z niewielu zamieszkanych wysp krainy Si Pan Don przy większości drewnianych i bambusowych domków można dostrzec uwiązane niczym psy na sznurku małe świnie. Dzieciaki od małego pomagają w ich dokarmianiu. (Fot. Paweł Olszański)

Dzieci z Syrii spotkane w trakcie podróży

18. SYRIA. Każdy lubi pobiegać z aparatem. Najpierw my robiliśmy zdjęcia im, a potem oni nam. Równowaga mus być. (Fot. Robb Maciąg)

Mexico (Chiapas), San Cristobal de las Casas: Morning on the Mercado Municipal; Photo: Thomas Alboth

19. MEKSYK, San Juan Chamula. Dziewczynka z plemiona Majów Tzotzil. Bardzo ciężko było zrobić tam zdjęcie, bo tamtejsi rodzice wierzą, że zdjęcie kradnie duszę. (Fot. Thomas Alboth)

Dzieci z Nepalu

20. NEPAL. Zawsze znajdzie się powód by się beztrosko powygłupiać. (Fot. Robb Maciąg)

Usmiechnięta dziewczynka - Smiley Planet

21. INDONEZJA, Jawa. Mała mieszkanka Jogyakarty. (Fot. Bartolomeo Koczenasz)

Ormiańskie dzieci w Górskim Karabachu

22. GÓRSKI KARABACH, Şuşa. Mali Ormianie bawią się w wojnę w zdezelowanym azerskim meczecie. Od czasów wojny Azerowie nie mają prawa wjechać do Górskiego Karabachu. (Fot. Thomas Alboth)

Dzieciaki z Sudanu Południowego

23. SUDAN POŁUDNIOWY, gdzieś na Nilu. Mali rozbójnicy na barce, która przed podziałem Sudanu przewoziła towary i ludzi z leżącego na północy Kosti do Dżuby. (Fot. Grzegorz Król)

Dziewczynka pracująca w Kambodży

24. KAMBODŻA, Siem Reap. Dziewczynka sprzedająca lotos przed świątynią Angor Wat. (Fot. Ania Błażejewska)

Egipskie dzieci nad Nilem

25. EGIPT, Kair. Nader i Hamdeya wraz z rodzicami mieszkają na łodzi na Nilu. Codziennie wcześnie rano pomagają łowić ryby. (Fot. Anna Krukowska)

Impreza w dzielnicy Mataderos w Buenos Aires.

26. ARGENTYNA, Buenos Aires. Smoczek, bęben I kumple z zespołu – festyn w mocno „nieturystycznej” dzielnicy miasta Mataderos. (Fot. Mariusz Jajeśniak)

Dzieciaki z New Delhi

27. INDIE, New Delhi. Dzieciaki z ulicznych gangów New Delhi lubią popisywać się przed obiektywem aparatu. „One dolar please” to częsta i stanowcza prośba, którą można usłyszeć po zrobieniu im zdjęć. (Fot. Marcin Klimkiewicz)

Dziecko w Kirgistanie

28. KIRGISTAN, mała wioska na południe od Biszkeku. Dziewczynka bawi się przed bramą swojego domu. (Fot. Piotr Strzeżysz)

Mali piłkarze z RPA

29. RPA, przedmieścia miasta Musina (Messina). Zdjęcie zrobione podczas projektu Afryka Nowaka. Podjeżdżaliśmy do miasteczka, zatrzymaliśmy się obok boiska, na którym chłopcy grali w nogę papierową piłką… (Fot. Piotr Strzeżysz)

Redakcja

Redakcja

O załodze peronu czwartego przeczytacie tutaj. Zapraszamy do współpracy.

Komentarze: 3

Beata Piskadlo 1 czerwca 2012 o 7:59

p i ę k n e !!

Odpowiedz

Marcin Klimkiewicz 1 czerwca 2012 o 10:38

9, 12, i 21 rozwalają …
wszystkiego dobrego dzieciaki !!! :)

Odpowiedz

Anna Alboth 1 czerwca 2012 o 19:51

oo, galeria z czasem rosnie ;)

Odpowiedz

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.