Spóźniona nieco, ale tak to już z pocztówkami zza oceanu jest, że idą długo. No bo muszą dojść do plaży, potem przepłynąć ocean, a potem jeszcze pół Europy przewędrować. Zmęczona zatem dociera do nas moja własna pocztówka z Ameryki.

Manhattan nocą. (Fot. Ewa Serwicka)

Manhattan nocą. (Fot. Ewa Serwicka)

Na pocztówce Manhattan. No nic innego być nie mogło.

Beton tam jest i szkło. Dużo szkła. Trochę drzew, ale więcej betonu. Wysiada się z metra albo pociągu, patrzy w górę, a tam nie ma nieba. Wieżowce wszystko zasłaniają. A nawet jakby było widać niebo to na gwiazdy nie liczcie, bo za jasno.

Ale ogólnie jest fajnie. Really :)

Ewa Serwicka

Zamieniła korpopracę na turystykę. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu. Bloguje na Daleko niedaleko.