Pocztówka z Ameryki
20 maja 2011
Spóźniona nieco, ale tak to już z pocztówkami zza oceanu jest, że idą długo. No bo muszą dojść do plaży, potem przepłynąć ocean, a potem jeszcze pół Europy przewędrować. Zmęczona zatem dociera do nas moja własna pocztówka z Ameryki.
Na pocztówce Manhattan. No nic innego być nie mogło.
Beton tam jest i szkło. Dużo szkła. Trochę drzew, ale więcej betonu. Wysiada się z metra albo pociągu, patrzy w górę, a tam nie ma nieba. Wieżowce wszystko zasłaniają. A nawet jakby było widać niebo to na gwiazdy nie liczcie, bo za jasno.
Ale ogólnie jest fajnie. Really :)

