Odcienie Namibii. Walvis Bay i „niemieckie” Swakopmund
Namibia to nie tylko czerwono-pomarańczowe wydmy i rozgrzany słońcem piasek. To także Zwrotnik Koziorożca, zatoka pełna różowych flamingów, kurort nad Oceanem Atlantyckim, gdzie do dziś bardzo silne są niemieckie wpływy oraz pradawne malowidła naskalne w rejonie Spitzkoppe. Przez kilka dni podróży po zachodzie kraju miałam okazję poznać i zachwycić się różnorodnością tej części Afryki.

1. NAMIBIA, Zwrotnik Koziorożca to miejsce, gdzie nagle z pustyni wyrasta wielki znak drogowy oznajmiający przekroczenie tego punktu. (Fot. Anna Krypa)

2. NAMIBIA, Walvis Bay. Walvis Bay to najważniejszy port oraz trzecie co do wielkości miasto kraju. (Fot. Anna Krypa)

3. NAMIBIA,Walvis Bay. Samo miasto jest niepozorne, największą atrakcją jest zatoka, którą upodobały sobie stada różowych flamingów. (Fot. Anna Krypa)

4. NAMIBIA, Walvis Bay. To niezwykłe różowo-niebieskie miejsce, pełne fruwających i dostojnie stąpających po nabrzeżu ptaków, jest rajem dla każdego fotografa. (Fot. Anna Krypa)

7. NAMIBIA, Walvis Bay. Różowe zabarwienie piór jest najintensywniejsze w okresie godowym. (Fot. Anna Krypa)

8. NAMIBIA, Swakopmund. Niedaleko Walvis Bay znajduje się nadbrzeżny kurort, który zdaje się być bardziej „niemiecki” niż same Niemcy. (Fot. Anna Krypa)

9. NAMIBIA, Swakopmund. Wszystko jest wystrzyżone, wyrównane i idealnie zaplanowane, a wzdłuż położonych pod kątem prostym uliczek wyrasta niemiecka architektura w stylu lat dwudziestych. (Fot. Anna Krypa)

10. NAMIBIA, Swakopmund. Swakopmund to prawdziwy kurort, gdzie można skorzystać z wielu atrakcji, skosztować wyśmienitych owoców morza lub po prostu chłonąć oceaniczną bryzę w czasie spaceru po molo. (Fot. Anna Krypa)
Komentarze: (1)
Dimi 8 października 2013 o 12:39
Super. Piękne flamingi, przestrzenie, woda.